Zmień kontrast i rozmiar czcionkiUdogodnienia dla dostępnosci strony
Kontrastzmień kontrast
Powiększ czcionkępowiększ tekst
Zmniejsz czcionkępomniejsz tekst
  • | Tel. sekretariat: (63) 241-37-61 | Tel. centrala: (63) 241-32-80
  • | krzymow@op.pl
GMINA KRZYMÓW SOLIDARNA Z UKRAINĄ! | ważne informacje nt. pomocy organizowanej na terenie gminy Krzymów      |     Ogłoszenie o naborze na członków kandydatów do opiniowania ofert      |    

Informacje


Brzeźno: Do serca przytul psa

01.12.2022 09:00


Szczeniaczek na tle drewnianej ściany

W listopadzie zostały odłowione dwa błąkające się pieski w Brzeźnie i Szczepidle. Właściciel jednego z nich został odnaleziony i pies wrócił do niego. Drugi został w Przytulisku dla Zwierząt w Brzeźnie.

Ponadto w listopadzie zostały wyadoptowane dwa koty.

Tomasz Opszalski, współwłaściciel Przytuliska i Hotelu dla Zwierząt w Brzeźnie prowadzi również szkolenia psów. Służą one temu, aby w odpowiedni sposób ułożyć relacje między zwierzęciem a członkami rodziny. Są jednak też tacy właściciele, którzy chcą, aby pies umiał pokazać różne sztuczki. Zdarza się też, że wielu osobom sztuczki kojarzą się z czymś mało naturalnym lub z cyrkową umiejętnością, która nic nie wnosi do życia psa. Zatem, czy ten rodzaj aktywności jest przydatny, czy nie? Czy wnosi coś więcej do wspólnego życia z psem?

Radość z treningów

- Podczas nauki sztuczek, bardzo często podchodzimy do nich z większą dawką radości, niż w przypadku nauki posłuszeństwa. Trenując hasła: „siad”, „waruj” czy zostań” wymagamy od psa ogromu skupienia podczas treningu, bo sami tacy jesteśmy i oczekujemy bezbłędnego wykonania zadania. Powoduje to, że sami podczas treningu się usztywniamy. Przy nauce sztuczek jest inaczej. Traktujemy je jako zabawę i nawet w przypadku niepowodzenia nie odbieramy tego jako błędu, ponieważ mamy inne oczekiwania wobec tego typu treningu. Taktujemy go po prostu jako zabawę, a właśnie w takich chwilach najłatwiej buduje się relacje ze swoim psem – mówi Tomasz Opszalski.

Pewność siebie

Psy uczą się, dążąc do sukcesu. Skupiając się na posłuszeństwie, zdarza się nam nie nagrodzić psa, bo ten nie wykonał hasła „siad”, czy przerwał chodzenie przy nodze. Trzeba pamiętać, że przy nauce sztuczek psy zawsze odnoszą sukces. Nawet jeśli zrobią krótszy slalom między nogami, czy obrót będzie mniej dynamiczny, to powinniśmy zawsze nagradzać psa smakołykiem. Im więcej sukcesów, tym chętniej pies wraca do treningów. A co najważniejsze, staje się pewniejszy siebie.

Sztuczka jako nagroda? Jak najbardziej!

Słysząc słowo nagroda w kontekście pracy z psami, często myślimy o smakołyku. Należy pamiętać, że istnieje też nagroda socjalna, czyli chwalenie pupila.

- Gdy pies wykonuje sztuczkę, zawsze go chwalmy. Zadaniem opiekuna podczas wykonywania sztuczek przez psa jest pozytywne nastawienie, co powoduje, że pies chętniej przy nas zostaje i wykonuje daną sztuczkę. Gdy pies po haśle „do mnie” przybiegnie, można zachęcić go dodatkowo, aby wykonał swoją ulubioną sztuczkę na przykład „podaj łapę”. To bardzo wzmacnia relację między psem, a opiekunem – mówi Tomasz Opszalski.

Czy pies może wykonać każdą sztuczkę?

Sztuczki potrafią być rzeczywiście przydatnymi umiejętnościami. Jednak czy to oznacza, że pies może nauczyć się jakiejkolwiek sztuczki? Z pewnością nie.
Są sztuczki takie, które mocno obciążają naszego pupila lub podczas nauki sztuczki sprawia wrażenie, że jest w dyskomforcie i lepiej ich nie trenować.

- Jeżeli nie mamy pewności, że pies powinien ją wykonywać, warto obserwować pupila, a w razie wątpliwości dopytać specjalisty, na co możemy sobie pozwolić podczas treningu – mówi Tomasz Opszalski.

Inną kwestią są sztuczki, których pies nie lubi lub niechętnie je wykonuje, bo na przykład nie czuje się wystarczająco komfortowo i pewnie. Jako że główną ideą jest obopólna radość, to w takiej sytuacji warto zrezygnować i nie zmuszać psa do danej aktywności na rzecz innej. Sztuczki to wspaniała zabawa z psem, która wzmacnia więź i buduje solidną relację. Biorąc pod uwagę, że wybór tricków jest duży, to każdy psiak i jego opiekun znajdzie coś dla siebie.

W prowadzonym przez Tomasza i Małgorzatę Opszalskich przytulisku na adopcję cały czas czekają pieski. Każdy, kto zdecyduje się wziąć psa do domu, otrzyma zdrowe i przygotowane pod względem psychicznym do życia w rodzinie zwierzę.

Ponadto psy są wysterylizowane i zachipowane. Tomasz Opszalski zapewnia, że z zainteresowanymi adopcją osobami spotka się o każdej odpowiadającej tym osobom porze, po wcześniejszym umówieniu się. Ma on również szeroką wiedzę i długoletnie doświadczenie w szkoleniu i wychowywaniu psów, z czego warto skorzystać.

O szczegóły zawsze można zapytać w Przytulisku dla Zwierząt, które razem z hotelem mieści się w Brzeźnie przy ulicy Siennej 13 B. Zainteresowani adopcją lub usługami hotelowymi proszeni są o wcześniejszy kontakt telefoniczny. Dzwonić należy pod numery 506-510-511 lub 691- 198-330.

Informacje można też znaleźć na Facebooku. Wystarczy wpisać: Przytulisko w Brzeźnie lub Tomasz Małgorzata.

Zdjęcia psów przeznaczonych do adopcji są opublikowane na stronie www.krzymow.pl w zakładce „Dla mieszkańców”, w rozdziale „Zwierzęta do adopcji”.

Brzeźno: Do serca przytul psa

Plik pochodzi z serwisu Ale!Radio

<<< Powrót do poprzedniej strony

ˆ